
Dorotka z garażem dwustanowiskowym
kmario82.mojabudowa.pl - od 23-03-2009 blog czytało 10098, (wpisów: 26, komentarzy: 42, obserwuje: 10) |
| Projekt domu: DOROTKA LUSTRZANE ODBICIE | autor: Paweł Piątka | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem z piwnicą | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5014 |
| Liczba wpisów: | 73612 |
| Liczba komentarzy: | 272292 |
| Liczba zdjęć: | 217839 |
| Użytkownicy online: | 114 |
A gdzie znaleźć taką stację pogody;)?
Co do mnie to chcem dac 10 na calosci tylko jakis lepszy taki z tak zwanym „naskórkiem hydrofobowym”, który zapobiega wnikaniu wilgoci do wnętrza płyty. Niestety nie stac nas na XPS, czyli polisteryn ekstrudowany :(
Podsumowujac to ja dam na sciany parteru 16 a na piwnice 10.
Sorki że tak haotycznie pisane ale zmęczony jestem...
I po zimie...
Kozystajac z tego ze mnie w pracy w pierwszy dzien po urlopie wkur..., przegladam zdjecia z budowy i znalazlem to...

No dobra do rzeczy....
Kozystajac z wyjazdu do polski pod pretekstem zalatwiania spraw weswelnych nie usiedzialem na dupie i pojechalem na budowe.
Teraz sie z tego smieje ale przed zdjeciem stepli ze stropu obgryzlem pazury ze strachu ze cos jest zrobione nie tak i jak wybije steple to strop runie w dol... ...chcac sprawdzic jak bardzo sie ugnie postawilem cegle na srodku nawiekszego pomieszczenia i ustawilem na nia laser na statywie zaznaczylem punkt i poszedlem wybijac steple, co sie okazalo nie ugielo sie ani milimetra no moze z milimetr to tak ale ani grama wiecej. A oto fotki:

Rozszalowalismy schody...

I poczulismy sie jak zwyciezcy bo nic sie nie zawalilo...

Wiecie co, podziwiam kobiety takie jak moja dziewczyna a wiem ze jast ich duzo na tym forum... Dzielnie pracujecie, szacunek dla was!...

Tymczasem wymyslilem ze zrobie przylacze do gruntowego rurowego wymiennika ciepla (GWC). I zeszlo ze 4 godziny przy lopacie. Ps:.Nie wiem ale chyba sie starzeje... Potem wymyslilem ze zrobie odstojnik na pompe do kondensatu z GWC i wejscie powietrza pod lagodnym kontem chcac ograniczyc opory powietrza. Wyszlo to jakos tak...
.jpg)
Przymiarka...

I montarz i zasypywanie...

Zmiany, zmiany, zmiany... Trzeba okno w piwnicy zamurowac bo przeciez nad nim na klatce schodowej na parterze bedzie okno. No to do dziela...


Za moja kochana Tesciowa widac zalane betonem okno.

No i ta nieszczesna kanalizacja co lezy od jesieni w rowie. Przyszedl i na nia czas. Zabralem sie do wyciecia kawalka rury zeby wstawic kinete a tu co?, woda sie leje w strone budynku zamiast do studni zbiorczej. Po dludzszym namysleniu tata stwierdzil ze odsypujaca sie ziemia wypchnela rurke do gory i potem zasypala ja na trzy szpadle.

Zalozylem studzienke i na zajutrz zjechalem do angli. Rura jest juz poprawiona z tego co wiem.
To tyle na ten urlop zrobilem bo nie bylo wiecej czasu, moja lub w koncu mowi ze jej suknia wazniejsza od budowy ;) Mamy juz z weselem spokoj wszystko zalatwione. Nastepna rewolucja na budowie juz po slubie. Czeka nas Izolacja przeciwwodna, cieplna piwnicy, drenaz i obsypanie wykopu... Ide spac bo po 14 godzinach kierowania spalem trzy godziny i rano poszedlem do pracy... Do zobaczenia...
Pozdrawiam...
Srodki zaradcze...
Z powody braku mozliwosci obsypania wykopu piwnicy w tym roku sklonieni bylismy zabezpieczyć mury i lawy, poszla warstwa foli budowlanej grubej na zaklad z listwa pod spodem ktora zapobiegnie przeciekaniu wody:

Po bokach milion piencset kantówek pozostałych po szalunkach:


Wykop chcielismy przykryc w calosci z tad te kombinacje, a tu to samo miejcse juz przykryte...

Fajnie to wygląda od środka, sami zobaczcie...

Tak więc folis na strop i na całość wykopu plandeka która mam wielką nadzieje zapobiegnie wdzieraniu sie niszczycielskiego mrozu w wykop i zapobiegnie szkodą z tym związanym. plandeka przylega do gruntu szczelnie żeby jej wiatr nie poderwał...


No właśnie i najważniejsze na koniec, czyli podziękowania dla mojej KOCHANEJ MAMUSI która wykonala tą wlasnie "kołderke" z pomoca taty Edzia, niezastapionego kuzyna Szymona i brata Tomka.

Strasznie Wam DZIĘKUJE...
Pozdrawiam Marte i Darka...








